piątek, 20 lutego 2015

Masa o kobietach polskiej mafii

Cześć <3
Powiem Wam tak szczerze, że nigdy nie interesowałam się mafią, gangsterami i całą tą historią, a po tę książkę sięgnęłam ze zwykłej ciekawości i hmm... Wniosła wiele niespodziewanych rzeczy do mojego wyobrażenia o tego typu ludziach i ich środowisku. 


Tytuł: Masa o kobietach polskiej mafii
Autor: Jarosław Sokołowski "Masa" w rozmowie z Arturem Górskim 
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Gatunek: Literatura faktu
Ogólne wrażenie: Pozwala spojrzeć na świat z innej perspektywy
Ocena: 7/10



Wstrząsająca opowieść o kobietach w cieniu wielkich mafiosów. Co porabia piękna i bezwzględna Inka, która wystawiła ministra Dębskiego? Poznaj Monikę Z, żonę Słowika, damę z zamiłowaniem do ogromnego luksusu i potencjałem mafijnego bossa. Agnieszka R., konkubina Świni. Git-falbana, czyli prawdziwa kobieta mafii. Niewiarygodna historia pięknej Polki, która trzęsła kalabryjską mafią! Szaleńczo zakochane? Żądne sławy i luksusu? A może z ambicjami, by wpływać na decyzje polskiej mafii?

Nie spodziewałam się sie wielkiej literatury, więc pod tym względem nie jestem rozczarowana. Pomysł jest świetny, napisana jest w niespotykany sposób, więc do tego również nie ma sie co przyczepić. Niestety tego czym autorzy zachęcają do sięgnięcia po tę pozycję - czyli roli matek, żon, kochanek gangsterów - jest w tej książce niewiele. 70% to opowieść o życiu seksualnym gangsterów. Przez co przez większą część książke czytało sie przyjemnie, jednak nie wciągała ona. Dopiero druga część opowiadała o tym, na co liczyłam. Niestety Masa zdążył tylko zaostrzyć apetyt na ciekawą historię, bo na trzech stronach trudno przedstawić ciekawą historię.  


Masa diagnozuje zachowania mafiosów. Nie dorabia do całości zbędnej ideologii. Mówi jak było. I dlatego te wspomnienia są takie wstrząsające. Myślę, że warto zrzucić klapki z oczu i zobaczyć też tę ciemną stronę rzeczywistości.

niedziela, 15 lutego 2015

Ferie

No czeeść <3
Ferie tak szybko jak sie zaczęły, tak szybko sie skończyły :( Jutro już czas do szkoły, ale przez całe dwa tygodnie nie próżnowałam ;) W pierwszym tygodniu byłam w Anglii w odwiedzinach u siostry i mojej kochanej siostrzenicy. To było na prawde udane rozpoczęcie ferii <3 


Przy okazji udało mi sie kupić kilka nowych ciuszków ;) I oczywiście założyłam je na sesje, którą zrobiłyśmy z przyjaciółką w jednym z 7 cudów Polski wg National Geographic. OFF Piotrkowska w Łodzi to miejsce, które powinien odwiedzić każdy turysta zwiedzający moje miasto. Można tutaj zjeść posiłek i zrobić zakupy w iście fabrycznym klimacie. Świetne miejsce do przeniesienia sie w czasie.


My skorzystałyśmy z możliwości powrotu do przeszłości i dobrze sie bawiłyśmy, a efekty są zachwycające. Zapraszam do oglądania ;)





środa, 11 lutego 2015

Zaginiona dziewczyna

Heej, przepraszam za moją dłuższą nieobecność. W zamian za to mam dla Was post VS. Dzisiaj zajmuje się Zaginioną dziewczyną.

Tytuł: Zaginiona dziewczyna
Autor: Gillian Flynn
Wydawnictwo: Burda Publishing
Gatunek: Thriller/Kryminał
Ogólne wrażenie: Genialne, niespodziewane zwroty akcji 
Ocena: 9/10

 





Tytuł: Zaginiona dziewczyna
Reżyseria: David Fincher
Scenariusz: Gillian Flynn
Gatunek: Dramat/Thriller
Ogólne wrażenie: Niezwykle przenikliwa
Ocena: 7/10


Po przeprowadzce Amy i Nick przeżywają kryzys. Gdy w dniu rocznicy ślubu kobieta znika bez śladu, jej mąż staje się głównym podejrzanym. 

Myślę, że przy tego typu książkach i filmach nie należy rozpisywać się przy opisie fabuły. Im większa niewiadoma tym lepsze przeżycia. Ale wracając do recenzji, uważam, że jest to niezwykle wciągająca powieść. Dużym plusem jest przedstawianie sytuacji ze strony Nicka, jak i Amy. Jednak zakończenie pozostawia duży niedosyt, ma się wrażenie jakby zabrakło ostatniej strony. Niestety film nie spełnił moich oczekiwań. Pierwsze 30 min do godziny wgl mnie nie wciągnęło. Dopiero pojawienie się perspektywy Amy dodało większego dynamizmu akcji.


Podsumowując, książka pobija film o głowe. Polecam na ostatnie zimowe wieczory albo raczej popołudnia ;)