Wczoraj kupiłam bilety na Happysad! 4 lutego ruszają z wiosenna trasą, więc jeżeli ktoś jest otwarty na nowości to zachęcam. Czasami warto posłuchać lekko niszowej muzyki, której nie słyszymy w radiach 24/7. Przynajmniej wiadomo, że nigdy nam sie to nie znudzi, a ich przekaz jest dużo bardziej wartościowy niż tych wszystkich komercyjnych wypocin. Nie mówie, że ta muzyka jest zła, bo każdy lubi posłuchać czegoś lekkiego, nawet ja ;)
A teraz czas na troche dobrej muzyki. Przyjemnych wrażeń!
Happysad ft. Marcelina - Nie będziem płakać
Happysad - W piwnicy u dziadka
Happysad - Z pamiętnika młodej zielarki
Happysad - Tańczmy
Happysad - Na ślinę


Fajna muzyka i ciekawy blog. Zapraszam na bloga http://princessesx.blogspot.com
OdpowiedzUsuńDzięki <3 Na pewno zajrze
Usuń