środa, 12 listopada 2014

Annabelle

Hejoo :) W poniedziałek zrobiłyśmy sobie z przyjaciółkami mini maraton filmowy. Jako nasz główny cel postawiłyśmy sobie obejrzenie wyczekiwanego przez nas od dawna horroru Annabelle. Jako, że jesteśmy wielkimi fankami Obecności liczyłyśmy na równie genialny film. A co dostałyśmy ?


Tytuł: Annabelle
Reżyseria: John R. Leonetti
Scenariusz: Gary Dauberman
Gatunek: Horror
Ogólne wrażenie: Rozczarowanie
Ocena: 4/10




Twórcy wykorzystując popularności Obecności stworzyli spin-off, który poświęcony został tajemniczości porcelanowej lalki o imieniu Annabelle. Jej wątek był tylko delikatnie muśnięty w zeszłorocznym hicie, przez co jej biograficzny film był niezwykle wyczekiwany wśród fanów.



 Mia uwielbia porcelanowe lalki i na narodziny swojego pierwszego dziecka ma w planach zdobyć całą kolekcje. Jedną z nich dostaje w prezencie od swojego męża. Wraz z jej pojawieniem na ich perfekcyjnym życiu pojawiają się rysy. W tę samą noc do domu małżeństwa wpadają wyznawcy szatana. Para uchodzi z życiem, jednak od tego momentu w ich domu dzieją się straszne rzeczy. Nie pomaga nawet zmiana miejsca zamieszkania. W końcu okazuje się, że za nieszczęściami stoi lalka Annabelle.


To prosty film w starym stylu, przez co nie straszny dla współczesnego widza. Sekta, paranormalne zjawiska oraz prowadzone na własną rękę śledztwo to pomysły wtórne i mało zaskakujące. Oczywiście podczas oglądania panuje napięcie, ale jest ono dość słabe. Po takim rozwinięciu akcji nawet zakończenie nie jest w stanie porządnie nas przestraszyć.

Traktując go dość surowo nie jestem w stanie uznać Annabelle za hit. Jednak dla początkujących fanów horrorów polecam. A wy co o tym sądzicie ? A może macie do polecenia jakiś na prawde dobry horror ? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz